wikulinka.pl

"wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy"

Showing posts tagged as: lato

wikulinka_NIK8638

Tihany

Kolejne miejsce to Tihany, położone na półwyspie o tej samej nazwie na północnym brzegu Balatonu. Tihany to urocza miejscowość z wieloma dróżkami, przy których stoją straganiki z miejscowym rękodziełem i węgierskimi wyrobami. I tak spacerując jedną z tych alejek dotarliśmy w miejsce, z którego rozpościerał się widok na Balaton. Drogę powrotną “przejechaliśmy” promem na południową

Read More…

wikulinka_DSF6012

Balatonfűzfő

Z Siófok pojechaliśmy na północno-wschodni brzeg Balatonu do Balatonfűzfő, przede wszystkim ze względu na plac zabaw Sétány, który się tam znajduje. Wiedziałam, że wykonany jest on z bali drewnianych, opon, łańcuchów, lin i bardzo chciałam zobaczyć go na żywo, bo Wiktoria i Lilia cieszą się na każde miejsce gdzie można się powspinać, pohuśtać i pobawić

Read More…

wikulinka_NIK8946

Siófok

Naszą wycieczkę na Węgry rozpoczęliśmy od Budapesztu, gdzie spędziliśmy kilka dni. Ale wpis(y) o tym mieście zostawiłam na sam koniec moich “opowieści” o Węgrzech. Ze stolicy Węgier pojechaliśmy do Siófok – największego miasta położonego nad południowym brzegiem węgierskiego jeziora Balaton. Pogoda na najbliższe dni zapowiadała się przepiękna, szkoda nam było i zresztą nie bardzo lubimy

Read More…

wikulinka__NIK1173

Żegnaj…

Na ocieplenie coraz bardziej jesiennej aury mam dla Was kilka słonecznych kadrów… Bo tak gorące dni już raczej w tym roku nie powrócą. Zatem lato do zobaczenia za rok. Może wtedy Wiktoria odważy się zanurzyć w wodzie choć mały paluszek. 🙂

wikulinka__NIK1287

Upalna niedziela

Mimo 35 stopniowych upałów dzieci się nie męczą. Zabawa mogłaby trwać i trwać…

wikulinka_DSC_2593

Pustynia Błędowska

Pierwszy raz w tym miejscu byliśmy 6 lat temu. Choć “byliśmy” to za dużo powiedziane, na pustynię nie weszliśmy, bo tabliczka “Zakaz wstępu” i prowadzone wówczas działania wojskowe skutecznie nas odstraszyły, jak i gwałtowna burza, która pojawiła się nie wiadomo skąd 🙂 Pustynia oprócz walorów turystycznych wykorzystywana jest także jako poligon, aktualnie tylko jej północna

Read More…

wikulinka__NIK6137

“W oczach” Męża

… kiedy dziecko śpi tuż obok drzemka nie pomogła w poprawie humoru :/

wikulinka_DSC_1662

Pewne miejsce

Miasto, a jakby wieś… Miejsce, gdzie czas się zatrzymuje. Gdzie zerwane prosto z krzaczka poziomki i porzeczki smakują najlepiej. Gdzie piłeczki ani nasze nogi i ręce nie mają chwili wytchnienia. Za każdym razem dla Wiktorii to nowa przygoda i nowe wyzwanie.  Trawa, drzewka, huśtawka, nieduże pagórki, mrówki, mnóstwo innych drobiazgów – tak banalne i proste 

Read More…

wikulinka_DSC_1541

Biało-granatowe lato

Niezupełnie przypadkiem w szafie Wiktorii zrobiło się biało-granatowo. Oczywistym wyborem było to, że letnie buciki będą EMELowe. Wykonane ze skóry naturalnej, odpowiednio wyprofilowane, wysoki i usztywniony zapiętek to nie tylko komfort, ale przede wszystkim bezpieczeństwo prawidłowego rozwoju i funkcjonowania stóp. Pierwsze buciki, tzw. roczki jak i kolejne nas nie zawiodły. A białe sandałki z elementami

Read More…